Był sobie pies
(2) Sprawdź recenzje

Był sobie pies

Podtytuł: Ten świat jest naprawdę pomerdany!
Liczba stron: 392
ISBN: 9788365506986
Oprawa: Miękka
Format: 13.5x20.5cm
Czas wysyłki: 24h
26,73 zł
39,90 zł
33% rabatu
Opis:

BYŁ SOBIE PIES – KSIĄŻKA, KTÓRA DOCZEKAŁA SIĘ EKRANIZACJI – PRZEDSTAWIA LOSY NAJBARDZIEJ WYSZCZEKANEGO BOHATERA WSZECH CZASÓW Oto pełna głębokich uczuć i zdumiewająca opowieść o oddanym psie, który życiową misją czyni wpajanie swoim właścicielom znaczenia miłości i pogody ducha. To powołanie wypełnia na przestrzeni... kilku żyć. Bailey jest zszokowany – po krótkim i smętnym życiu, jakiego doświadczył w postaci bezpańskiego kundla odradza się w ciele niesfornego szczeniaka. Kiedy trafia pod opiekę ośmiolatka Ethana, który kocha go całym sercem, odkrywa nowe oblicze – dobrego, poczciwego psiaka. Jednak życie u uwielbianej rodziny to nie koniec przygód Baileya. Ponownie odradza się w postaci kolejnego psa! Był sobie pies to pokrzepiająca i pomysłowa historia. Doprowadza czytelnika do skrajnych emocji – jest jednocześnie uroczo zabawna i dotkliwie przejmująca. Ta książka w piękny sposób pokazuje, że miłość nie zna granic oraz że nasi najbliżsi zawsze są przy nas. Najważniejsze przesłanie powieści głosi, że każda istota na ziemi urodziła się z misją. WSZYSTKIE PSY IDĄ DO NIEBA... CHYBA, ŻE MAJĄ NIEDOKOŃCZONE SPRAWY NA ZIEMI To napisana z ikrą, przejmująca powieść, która oczaruje nie tylko fanów zwierząt domowych. – Booklist

Recenzje:
autor: Tysiąc Żyć Czytelnika
Muszę przyznać, że lekko wyprzedził mnie 'szał' na tą opowieść. Rzeczywiście, zauważyłam, że taka książka istnieje i że coś podobnego wchodzi do kin, jednak zazwyczaj im więcej opinii tym książka mniej do mnie trafia. Aczkolwiek przyznam szczerze, że uwielbiam zwierzęta. Kocham filmy o przyjaźni z końmi i psami, rzadziej oglądam filmy o kotach, ale była seria 'Psy i koty' - ona także zawładnęła moim sercem... Więc gdy dostałam propozycję zrecenzowania tej książki - nie wahałam się ani chwili. Wszystkie psy idą do Nieba. Zbyt dobrze nam służą, są zbyt dobrymi, troskliwymi istotkami, by tak nie było. Ale jaki jest sens ich życia? Bailey urodził się w dzikim środowisku i po odwiedzinach dzikiego schroniska, złamaniu łapki i serii innych niefortunnych zdarzeń w końcu odchodzi. Jednak chwilę później znowu się budzi, widząc... Matkę! Jakie jest jego zdziwienie, że znowu jest szczeniakiem. Tym razem znajduje swojego chłopca - Ethana, z którym spędza cudowne życie. Wiernie mu służy, a jego dobrotliwi państwo dbają o niego bardzo dobrze. Odchodzi szczęśliwy... I znowu budzi się jako szczeniak. Cóż, kto wie jaki plan ma los? Od początku mocno się przywiązałam do bohatera tej książki, bo tak jak już wspomniałam uwielbiam zwierzęta. Po dwóch rozdziałach zaczęłam mieć dziwne uczucie... coś, jakbym ja już tą opowieść czytała. No hej, ale to niemożliwe, premiera była dwa dni temu. No dobra, prześlizgiwałam się przez kolejne rozdziały i przypomniało mi się, że mam na półce powieść, z którą cały czas to porównuję. Moje zdziwienie, że autor ten sam, rozdziały te same, tylko tytuł inny... Musiałam wyglądać po prostu głupio. Biorąc 'Był sobie pies' do recenzji ucieszyłam się i miałam nadzieję, że będzie podobny do 'Misji na czterech łapach', którą pokochałam parę lat temu. Ale ja chciałam coś podobnego, a nie to samo! :P Cóż, brawa dla mnie, research tytułów jest niesamowity. No do głowy mi nie przyszło, że nie tylko okładka się zmienia, gdy wychodzi film, a także.. tytuł i wydawca. Za co pokochałam tą książkę? Jest niesamowicie prawdziwa. Opisuje psy tak realnie, że chcąc nie chcąc właściciel zaczyna porównywać swojego pupilka do bohatera. No cóż, mój smok wawelski jest niesamowicie podobny do Bailey-a. Jeść, kocham ciasteczka, ale jak to sztuczka bez pysznej nagródki? Dlaczego mam słuchać, gdy brzmisz nieprzekonująco? Cały Faro. Jednak nie tylko wady ma podobne, także zalety. Co prawda był psem bardziej przebojowym - to nie my go wybraliśmy, ale on nas wybrał i nie pozwolił nikomu (jako 4 miesięczny szczeniak) do nas podejść. Najukochańsze stworzenie na świecie, które nawet po dziesięciu minutach nieobecności będzie tak szczęśliwe, że mnie widzi, jakbym odeszła na parę lat. A o bieganiu za samochodem, gdy ktoś odjeżdża nie wspomnę, bo jego wolna wola się kończy, gdy słyszy odgłos naszego silnika... Albo odgłos otwieranej lodówki. Okej, taki maluszek jest w porządku, ale mój w tej roli nadal jest 50 kilowym owczarkiem niemieckim... Poza tym poświęcenie psów dla nas nadal jest czymś niesamowitym. Wykorzystujemy psy, jak nam się tylko podoba. Nie raz słyszy się o tym, że są źle przetrzymywane, na zbyt krótkich łańcuchach w niesamowitym mrozie, ale mało kto coś z tym zrobi. Ta książka błaga o jakiekolwiek ruszenie się i pomoc. Psy służą nam od niepamiętnych czasów, a mimo to spora część społeczeństwa nadal o nie nie dba. Pomimo ciężkiego tematu, 'Był sobie pies' jest niesamowicie lekki i przyjemny w odbiorze. Nie, nie płakałam. Każda kolejna scena, każde kolejne poświęcenie wywoływało jedynie ciepło i uśmiech, bo takie są te nasze psy. Wspaniałe i szczęśliwe z każdego, nawet najbardziej błahego powodu. A gdy coś źle zrobimy to nie obrażą się, ale bardziej jak nasz główny bohater - poliżą i wybaczą błąd. Powieść po prostu ukazuje wszystkie wspaniałe sceny, których nie doceniamy. Naprawdę pies jest kimś, kogo warto podziwiać i powinniśmy się w końcu tego nauczyć. Na pewno polecam tą książkę każdemu. Psiarze będą zachwyceni, a ci którzy nie mięli zbyt wielkiego spotkania z psami zobaczą jak cudowne to stworzenia. 10/10 tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com
autor: OgródKsiążek
Zastanawialiście się kiedykolwiek, jak wygląda świat z punktu widzenia psa? Jakie myśli kłębią się w jego głowie? Co mógłby nam powiedzieć, gdyby potrafił wyrazić swoje uczucia słowami? Jako miłośniczka tych czworonożnych istot i właścicielka dwóch całkiem pokaźnych psiaków często łapię się na tym, że próbuję odgadnąć, co kryje się za ich spojrzeniami. Zwłaszcza gdy lekko przechylają łeb i patrzą w skupieniu, jakby intensywnie nad czymś rozmyślały. One także zainteresowały się książką W. Bruce'a Camerona (co uwieczniłam na zdjęciach), choć obawiam się, że ich uwagę przyciągnęła raczej jako potencjalna przekąska (gust kulinarny moich psów już dawno przestał mnie zadziwiać - regularnie konsumują np. gazetkę z Kauflandu). Główny bohater powieści to wyjątkowy pies, który odradza się w kilku wcieleniach. Poznajemy go jako malutkiego szczeniaczka, spędzającego czas ze swoją mamą i rodzeństwem - Prędkim, Głodkiem i Siostrą. Wkrótce nadchodzi kres ich beztroskich zabaw, muszą nauczyć się, jak przetrwać, co w przypadku bezpańskich psów wcale nie jest proste. Toby, jak zostanie później nazwany przez sympatyczną Seniorę, trafia do Zagrody, gdzie wiedzie całkiem szczęśliwe - choć krótkie - życie. Zdobyte doświadczenia pomagają mu jednak w następnym wcieleniu, gdy jako Bailey znajduje wreszcie kochający dom i chłopca, Ethana, którego obdarza bezwarunkową miłością i przywiązaniem. Jakie jest jego zdziwienie, gdy odradza się po raz drugi! Przeżywa szok - przecież czuł, że spełnił swoją misję, a tu nie dość, że wszystko zaczyna się od nowa, to w dodatku tym razem jest dziewczyną... Ale za to jaką! Jako Ellie zostaje psem policyjnym, szkolonym w poszukiwaniu i ratowaniu ludzi. A jakby wrażeń jeszcze było mało... powraca znów - jako Miś/Koleżka. Jak skończy się ta zagmatwana historia? W. Bruce Cameron stworzył przepiękną powieść, która każdemu miłośnikowi psów (i nie tylko!) przypadnie do gustu. Ciepła, pełna humoru, a zarazem mądra historia poruszy niejedno serce, skłaniając do refleksji nad życiem i nad tym, co w nim najcenniejsze. Świat przedstawiony z punktu widzenia naszego psiego bohatera jest wyjątkowy i zapada głęboko w pamięć. Czyniąc z niego narratora, autor dał nam możliwość patrzenia oczami tego uroczego czworonoga choć przez chwilę oraz zrozumienia wielu jego zachowań. Towarzyszenie Baileyowi w poszukiwaniu sensu (psiego) życia to coś, czego po prostu nie można przegapić. Od tego wspaniałego psa niejeden człowiek mógłby się wiele nauczyć. Polecam z całego serca! Za egzemplarz recenzencki ogromnie dziękuję Wydawnictwu Kobiecemu! https://ogrodksiazek.blogspot.com

Napisz recenzję i oceń produkt:

Oceń produkt:
Autor:*
Email:*
Recenzja: **



Przepisz kod z obrazka

W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
* pole wymagane, ** minimum 50 znaków
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
x
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka