Milczenie czasu
(1) Sprawdź recenzje

Milczenie czasu

Liczba stron: 304
Wydawca: Amber
ISBN: 9788324162925
Oprawa: Miękka
Format: 13.0x20.5cm
Czas wysyłki: 48h
27,28 zł
39,80 zł
31% rabatu
Opis:
Prawdy nie pogrzebie czas. Ani zbrodnia… Siglufjörur – mroczne miasteczko na krańcu Islandii. Tu nikt nie ufa nikomu, a samotność przytłacza jak arktyczna noc. Ari Thór, młody policjant, niedoszły ksiądz z bolesną przeszłością, musi tu walczyć ze zbrodnią równie często, jak z samym sobą… A teraz Siglufjörur zaatakował zabójczy wirus. Jest odcięte od świata kwarantanną. Ludzie zamknęli się w domach, na pustych, zalanych deszczem ulicach wyje wiatr. Ari Thór jest sam wobec niepokojącej tajemnicy: Pewien mężczyzna przyniósł mu starą rodzinną fotografię. Chciał się dowiedzieć, kim jest jedyna nieznajoma postać. Ari Thór musi wydostać się z miasta, by odkryć, co stało się pół wieku temu nad odludnym fiordem, w odosobnionym domu, gdzie mieszkały dwa małżeństwa. Pomóc mu może tylko Ísrún, dziennikarka, która już kiedyś mu pomogła. Lecz Ísrún jest w dalekim Reykjaviku i prowadzi własne, coraz bardziej przerażające śledztwa w sprawie porwania dziecka i zabójstwa syna polityka. Mimo to angażuje się w zagadkę śmierci młodej kobiety sprzed lat. Trzy sprawy, trzy zbrodnie... I ta sama pewność, że dawne winy nie umierają i mają dramatyczny ciąg dalszy…
Recenzje:
autor: Agnieszka
Małe miasteczko na końcu Islandii zostało zaatakowane przez tropikalny wirus. Ludzie boją się wychodzić z domu, by się nie zarazić. Śmiertelna choroba zbiera żniwo, dlatego Siglufjorour zostało objęte kwarantanną. Do młodego policjanta, Ariego Thóra, zgłasza się mężczyzna, który znalazł starą rodzinną fotografię, i chce dowiedzieć się więcej na temat chłopaka, który na niej jest. Sprawa ma związek ze śmiercią ciotki mężczyzny. W tym samym czasie w Reykjaviku Róbert, młody mężczyzna, ma wrażenie, że ktoś go obserwuje. Na dodatek jego dziewczyna gubi klucze, a w mieszkaniu widać obecność osób trzecich. Tylko kto mógłby chcieć zrobić Róbertowi krzywdę? Milczenie czasu Ragnara Jónassona to powieść, w której trzecioosobowy narrator śledzi kilku bohaterów. Najczęściej pojawiają się w tekście Ari Thór i Isrun. On jest policjantem, ona dziennikarką. Pomagają sobie wzajemnie, choć dzielą ich dziesiątki kilometrów. Poza nimi mamy też Róberta, który jest trzecim bohaterem, któremu poświęca się uwagę. Powieść skupia się na wydarzeniach, które rozgrywają się wokół tej trójki. W książce mamy aż trzy historie. Pierwsza dotyczy fotografii i śmierci kobiety. Sprawa rozegrała się pół wieku temu, ale Ari Thór postanawia się nią zająć – i tak nie ma zbyt wiele do roboty przez kwarantannę. Druga dotyczy Róberta, który ma wrażenie, że ktoś go obserwuje. Czuje się osaczony we własnym mieszkaniu, wie, że powinien zadbać o bezpieczeństwo najbliższych. Trzecia sprawa to zabójstwo syna polityka. Nie był on zbyt porządnym człowiekiem, jego śmierć trafiła jednak na pierwsze strony gazet. Kto chciał go zabić i dlaczego? Oprócz tego mamy też osobiste sprawy bohaterów. Istrun walczy z chorobą, rzuca się w wir pracy i robi wszystko, by nikt nie dowiedział się, że coś jest nie tak. Ari musi radzić sobie z kwarantanną i niechęcią ludzi do rozmów z powodu możliwości zarażenia się wirusem. Na dodatek szef oznajmia, że chce się wyprowadzić. Czy Ari powinien starać się o awans? Róbert natomiast próbuje nie denerwować swojej dziewczyny, ale jest zaniepokojony tym, że ktoś był w ich mieszkaniu. Zastanawia się również, czy dobrze robi, ukrywając przed ukochaną swoją przeszłość. Jak przystało na skandynawski kryminał, akcja nie gna do przodu, jest raczej powolna, rozwija się stopniowo. Przez większość książki nic się nie dzieje, bohaterowie przeprowadzają rozmowy i kojarzą fakty, by na końcu objaśnić nam rozwiązanie i pokazać, jak do niego doszli. W pewnych momentach ma się wrażenie, że nic nie pasuje do siebie w tej układance, jednak na końcu faktycznie wygląda to logicznie. Plusem pozycji jest klimat, szczególnie ten związany z małą wioską. Podoba mi się nastawienie ludzi do Ariego i atmosfera senności, przytłoczenia, jaką wykreował autor. Dobrze też, że poza sprawami, które pojawiły się nagle, bohaterowie mają swoje prywatne życie, o którym nie zapomniano tu wspomnieć. Ciekawym pomysłem jest stworzenie aż trzech historii w jednej pozycji. Na dodatek łączą się one motywem przeszłości – każda ze spraw ma swoje źródło w dawnych czasach. Minusem mogą być dialogi. Czasem miałam wrażenie, że bohaterowie odpowiadają na zupełnie inne pytanie niż to, które im zadano. Dla wielu czytelników także akcja może być wadą. Jest powolna, leniwa wręcz, nie spodziewajcie się tu nagłych zwrotów i mrożących krew w żyłach zaskoczeń. Wpływa to jednak na atmosferę powieści, mroczną, ciemną, duszną i tajemniczą niczym Siglufjorour. Nie do końca podobało mi się jednak to, że czytelnik otrzymuje skąpe informacje na temat spraw, a dopiero przy okazji podania ich rozwiązania wszystkie karty są przed nami odkrywane. Milczenie czasu to kryminał, który spodoba się osobom lubiącym klimatyczne powieści z nutką tajemnicy. Jeśli nie zależy wam na szybkiej akcji i ciągłych zaskoczeniach, na pewno będziecie zadowoleni z tej lektury.

Napisz recenzję i oceń produkt:

Oceń produkt:
Autor:*
Email:*
Recenzja: **
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
* pole wymagane, ** minimum 50 znaków
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
x
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka