Wszyscy patrzyli, nikt nie widział
(1) Sprawdź recenzje

Wszyscy patrzyli, nikt nie widział

Liczba stron: 336
Wydawca: Sine Qua Non
ISBN: 9788379248186
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Format: 13.5x21.0cm
Czas wysyłki: 24h
25,46 zł
36,90 zł
31% rabatu
Opis:
Jeżeli boisz się ryzykować, nawet nie siadaj do gry Hausenberg to miasto, które nie ma litości dla słabych. Sposobów, żeby cię przerobić, jest wiele: kieszonkostwo, obijana albo stara dobra szulerka. Lecz jeśli jesteś charakterny i nie boisz się grać o wysokie stawki, będziesz zachwycony! Slava, młody, szatańsko zdolny szuler, wyznaje jedną zasadę – jeżeli czegoś chcesz, musisz to sobie wziąć. A jego cel jest prosty: pokazać wszystkim, że to on jest w Hausenbergu numerem jeden. Niestety, wybrał sobie fatalny moment, bo nie jest jedynym w mieście, który ma poważne plany. Na domiar złego właśnie skrewił długo szykowany przekręt. Z pomocą przychodzą mu starzy kompani: zabójca Nino i Petr, samozwańczy król złodziei. Żaden z nich nie podejrzewa, że już wkrótce przyjdzie im się zmierzyć z bardzo mocnym graczem. I postawić wszystko na jedną kartę. "Wszyscy patrzyli, nikt nie widział" to brawurowo napisana, łotrzykowska opowieść o tym, że aby wygrywać z największymi, najpierw trzeba wygrać z samym sobą. Ulice Hausenberga okrywa gęsty mrok, pomimo alchemicznego światła astralitowych latarni. Tu rządzą Ludzie Nocy – doliniarze, szulerzy i nożownicy. Mroczny świat, gdzie alchemia walczy z rzemiosłem, a młody, ambitny złodziej szykuje skok życia. Niezwykłe, oryginalne, świeże. - Jarosław Grzędowicz Oszuści, szulerzy i złodzieje – oto świat Hausenberga, miasta opanowanego przez przemoc i nocne życie. Miasta, które zdaje się powoli umierać, ale zanim do tego dojdzie, jeszcze wiele może się wydarzyć. Aż trudno uwierzyć, że to debiut. - Maciek Pitala, "Fantom" Nie kryję, że do lektury zasiadłem jako gracz, ale książkę odłożyłem już jako czytelnik. Marchewka przestał być dla mnie scenarzystą, który napisał powieść, a stał się powieściopisarzem, który pisze scenariusze. - Bartek Czartoryski, samozwańczy spec od popkultury, krytyk filmowy, tłumacz literatury Magia płynąca ze stron debiutu Tomasza Marchewki czaruje nie tylko bogactwem nietuzinkowych wątków i sposobem ich prowadzenia, ale też barwnymi postaciami oraz skrupulatnie zaplanowaną intrygą, zaskakującą na każdym kroku, lecz najbardziej w scenie kulminacyjnej i epilogu. Na uznanie zasługuje również gracja, z jaką wydarzenia półświatka Marchewka wynosi na salony. - Adrian Turzański, Kawerna
Recenzje:
autor: thelunabook
Jeżeli boisz się ryzykować, nawet nie siadaj do gry. Hausenberg to miasto, które nie ma litości dla słabych. Sposobów, żeby cię przerobić, jest wiele: kieszonkostwo, obijana albo stara dobra szulerka. Lecz jeśli jesteś charakterny i nie boisz się grać o wysokie stawki, będziesz zachwycony! Slava, młody, szatańsko zdolny szuler, wyznaje jedną zasadę – jeżeli czegoś chcesz, musisz to sobie wziąć. A jego cel jest prosty: pokazać wszystkim, że to on jest w Hausenbergu numerem jeden. Niestety, wybrał sobie fatalny moment, bo nie jest jedynym w mieście, który ma poważne plany. Na domiar złego właśnie skrewił długo szykowany przekręt. Z pomocą przychodzą mu starzy kompani: zabójca Nino i Petr, samozwańczy król złodziei. Żaden z nich nie podejrzewa, że już wkrótce przyjdzie im się zmierzyć z bardzo mocnym graczem. I postawić wszystko na jedną kartę. „Wszyscy patrzyli, nikt nie widział” to brawurowo napisana, łotrzykowska opowieść o tym, że aby wygrywać z największymi, najpierw trzeba wygrać z samym sobą. -lubimy czytać. Do przeczytania tej książki przyciągnęło mnie wiele rzeczy. Na przykład pozytywne opinie na niej temat, jest to jedna z najgłośniejszych majowych premier wydawnictwa SQN, ale najbardziej ciekawiło mnie to, że jest to debiut literacki. Bardzo lubię czytać pierwsze książki autorów, a w szczególności wtedy kiedy czytam daną pozycję parę dni po premierze, a później czytam inne lektury tego powieściopisarza. To naprawdę świetne uczucie takiego życia z autorem. To może wydawać się śmieszne i nawet tak brzmi, ale sam nie wiem jak inaczej to wam wytłumaczyć. Dorastam wraz z autorem? To też nie do końca brzmi dobrze, ale mam nadzieję, że teraz już wiecie o co mi chodzi. Tym razem postanowiłem, że nie będę pisać opisu własnymi słowami, ponieważ wszystko to co chciałbym napisać o fabule zrobiło za mnie "lubimy czytać", a bezsensu byłoby się powtarzać także przejdę teraz do mojej opinii na temat "Wszyscy patrzyli, nikt nie widział", plusów i minusów. Na samym początku po prostu muszę to napisać; jest to naprawdę rewelacyjny debiut. Rzadko tak się zdarza, ponieważ zazwyczaj pierwsze książki autorów nie są jakieś rewelacyjne, a rozkręcają się oni dopiero w kolejnych. Tomasz Marchewka jednak postanowił, że od razu poleci z grubej rury no i wyszło mu to naprawdę świetnie. Dobrze wykreowani bohaterowie, świat, który jest bardzo ważny w tej lekturze i akcja. Od tej książki nie da się oderwać. Niestety oczywiście są pewne minusy, ale nie mogło być za bardzo kolorowo prawda? Uważam, że pierwsze strony nie były jakieś "super". W ogóle co to za słowo "super", ale dobrze pomińmy to. Wciągnąłem się dopiero gdzieś tak po pięćdziesiątej stronie, ale było warto, dobrze że się nie zniechęciłem na samym początku. Minusem dla mnie jest również to, że Pan Marchewka "przeskakiwał" z teraźniejszości na przeszłość itd., a ja nie lubię kiedy w książkach akcja nagle "zawraca", no ale cóż. Przymknę na to oko. Nie sądziłem, że "Wszyscy patrzyli, nikt nie widział" przypadnie mi do gustu, ponieważ nie przepadam za takimi typowo męskimi książkami, ale znowu się zaskoczyłem. Tak samo było z "Świtem, który nie nadejdzie". Naprawdę bardzo dobre urban fantasy!

Napisz recenzję i oceń produkt:

Oceń produkt:
Autor:*
Email:*
Recenzja: **
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
* pole wymagane, ** minimum 50 znaków
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
x
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka